Na co dzień znane nam są gry planszowe, gry które odgrywać można na jednej kartce papieru czy gry logiczne. Często użytkowane są też gry komputerowe dostępne na płytach lub online. Pojawiły się jednak również gry, a może nawet sposób grania, który wymaga naprawdę dużego zaangażowania uczestników i przede wszystkim wyjścia z domowego zacisza.
Takim rodzajem gier są gry fabularne, potocznie zwane RPG od angielskiej nazwy: role-playing game. W grach tych najważniejszą rolę odgrywa wyobraźnia graczy. Na czym ta gra polega? Otóż, zawodnicy ustalają wspólnie jakiś scenariusz, historię. Wcielają się w fikcyjne często postaci. Nie muszą to być nawet ludzie. Ich celem jest rozegranie wszystkiego tak, aby osiągnąć finał scenariusza. Odbywa się to wszystko w ich wyobraźni. Jednak istnieje kilka zasad, którymi muszą się kierować, aby nie zapędzić się za daleko i nie stracić sensu gry.
Najważniejszą osobą grach fabularnych jest Mistrz Gry, który ustala scenariusz i reżyserię. Jest również narratorem. Pozostali gracze dostosowują się do tego jak kieruje sytuacjami. Istnieje kilka konwencji w których toczą się losy graczy. Zaczerpnięte są one z literatury i są to takie dziedziny jak: historia, science fiction, horror czy fantasy.
Aby ułatwić graczom odegranie ról i zrozumienie sensu RPG tworzone są podręczniki, w których opisywane są zasady, scenerie i sposoby na właściwe rozegranie scenariusza. Często jest tak, ze gracze najpierw spotykają się kilka razy i omawiają dany podręcznik zanim przystąpią do sedna, czyli rozegrania scenariusza. Scenariusz może być rozgrywany w domu przy użyciu jedynie wyobraźni lub na przykład w jakimś miejscu, które odpowiada jego scenerii. Przykładem może być odegranie scenariusza fantasy w pobliskim lesie.
Bardzo ważną częścią jest również tak zwana mechanika gry, która opisuje pewne określenia lub wzory, a według nich punktowo premiuje się zdolności czy też możliwości danych bohaterów. RPG nie jest łatwą grą, szczególnie dla początkujących. Jednak jeśli zbierze się grupa osób chętnych do zapoznania się z jej zasadami, przyniesie ona na pewno wiele radości i niezapomnianych wrażeń.
Długie zimowe wieczory lub po prostu wolny czas warto spędzić na rodzinnych spotkaniach przy grach planszowych. Nie tylko integrują one rodzinę, ale też wzmacniają myślenie logiczne i strategiczne, a przy tym są źródłem relaksu i odpoczynku.
Najprostsze i tradycyjne gry posiadają, jak wskazuje sama nazwa, plansze. Są to najczęściej tekturowe makiety z oznaczonymi polami, na których gracze będą stawiać swoje pionki. Pionkami mogą być również różnego rodzaju figury zwierząt, budynki, samochody, a nawet karty lub żetony. Główna plansza jest zawsze tylko jedna. Mogą być do niej ewentualnie dołączone dodatki dla pojedynczych graczy. Częścią gier jest też losowanie tak zwaną kostką, która wyznacza kolejność i ilość pól do przeskoczenia Ostatnimi czasy coraz częściej kostka eliminowana jest z gier. Tworzone są tak zwane gry strategiczne, w których wykorzystywane ma być logiczne myślenie, a element losowania tylko burzyłby wypracowany schemat.
Do tradycyjnych i najstarszych gier należą między innymi młynek, tryktrak, go. Wyróżniamy gry jedno, dwu, trzy i nawet kilkunastoosobowe. Prostą grą jednoosobową jest na przykład sudoku. Polega na odpowiednim ułożeniu cyfr w okienkach. Można grać w nią na kartce papieru. Na papierze można też zagrać w kółko krzyżyk lub państwa-miasta. Do najbardziej znanych dwuosobowych gier należą warcaby i szachy. W szachach odbywają się nawet światowe mistrzostwa, a za udział w zawodach zdobywa się rankingi, które świadczą o poziomie zaawansowania danego gracza.
Są również gry do których nie potrzeba planszy. Wyróżnić można na przykład bierki czy domino. Choć proste w swej konstrukcji i zamyśle, są to również gry, które rozwijają myślenie strategiczne, a bierki dodatkowo wzmacniają precyzyjność ruchów rąk.
Wielość dostępnych gier pozwala na rozwijanie mnóstwa umiejętności myślenia oraz ruchowych. Są okazją do urozmaicenia spotkań z bliskimi i znajomymi, a także doskonałym sposobem do zachęcenia dzieci do nauki poprzez zabawę.
Bardzo popularną w latach dziewięćdziesiątych grą był Eurobiznes. Jest to polska wersja gry Monopoly. Stworzona została w 1983 roku. Głównym założeniem Eurobiznesu jest zdobycie jak największego majątku oraz wielu nieruchomości w różnych krajach.
Wokół planszy są oznaczone pola z poszczególnymi państwami i miastami w nich. W pierwszej wersji były to na przykład: Benelux, Hiszpania, Szwecja, RFN. Oprócz państw i miast znajdują się na planszy również pola dodatkowe. Są to szanse na których odkrywamy karty z opisanymi premiami lub karami. Można trafić do więzienia lub znaleźć się na darmowym parkingu. Dobrze prosperującą inwestycją były też koleje, które również sprzedawały swoje nieruchomości. Wykupić można było również elektrownię atomową lub zapłacić podatek od wzbogacenia.
Gracze otrzymują na starcie pieniądze, które są dołączone do gry. Kolejno rzucają kostką i mogą kupować miejsca na których się zatrzymają. Jeśli gracz wykupi komplet miast w danym państwie, może następnie stawiać na nim swoje domy i hotele, po uprzednim zatrzymaniu się na danym polu. Skutkuje to tym, że pozostali gracze jeżeli znajdą się w jego państwie, płacą mu duże sumy, które zależą od ilości posiadanych domków i hoteli. Aby otrzymywać dodatkowe pieniądze gracze są dofinansowywani po każdym przekroczeniu startu. Jeżeli uczestnik nie będzie miał już pieniędzy, może zaciągnąć z banku pożyczkę pod hipotekę swoich własności, może też sprzedać jakąś nieruchomość innemu graczowi.
W grę może grać od dwóch do pięciu osób. Jeśli ktoś straci swoje pieniądze i nieruchomości odpada z gry. Wygranym jest ten, który zbierze największy majątek w postaci pieniędzy i doliczonych do tego wartości nieruchomości.
Gra jest bardzo wciągająca i ciekawa. Choć liczy się w niej strategia wiele też zależy od szczęścia i wylosowanych oczek na kostce. W jednej chwili najbogatszy z graczy, jeśli stanie na polach konkurentów może zostać bankrutem. Niedawno powstała polska wersja oryginalnego Monopoly. Różni się odnowioną planszą i polskimi miastami, które są na niej opisane. Wśród nich na przykład Kraków czy Warszawa.

Źródło: androidcentral.com
Scrabble to prosta gra słowna polegająca na układaniu wyrazów z wylosowanych liter. Wymyślona została w 1931 roku przez amerykańskiego architekta. Jej pierwsza nazwa to Criss-Cross, kolejna to Lexico, aż w 1946 otrzymała nazwę Scrabble, która funkcjonuje do dziś.
Jednak gra ta jest opatrzona też kilkoma zasadami i dodatkami, tak że różni się od zwykłych krzyżówek, które składają się zazwyczaj w jedną całość. Głównym miejscem gry jest plansza na której układane są słowa. Każdy gracz losuje 7 liter na początek i z nich układa wyraz na planszy. Każdy kolejny wyraz musi zawierać minimum jedną literę spośród tych, które są już na planszy. Nie można ułożyć wyrazu w dowolnym na niej miejscu. Zaznaczone są na niej pola za które można dostać większą liczbę punktów. Każda litera posiada obok malutką liczbę, która wskazuje jak jest ona punktowana. Jeśli literę z pięć punktów położymy na polu, który potraja ich liczbę, uzyskamy piętnaście punktów za jedną literę.
Gra odbywa się do momentu wykorzystania wszystkich liter z woreczka, które na bieżąco są dobierane w miejsce tych wykorzystanych. Gracz, który na koniec uzyska największą liczbę punktów, wygrywa Scrabble. Punkty sumuje się ze wszystkich ułożonych przez gracza wyrazów, zwiększając je dodatkowo o sumowane pola na których je ułożył. Dodatkowe punkty można zdobyć za ułożenie wyrazu ze wszystkich posiadanych liter – czyli siedmiu. Nie jest to takie proste, dlatego twórcy gry przyznają za to aż pięćdziesiąt dodatkowych punktów.
Polska wersja Scrabble posiada dziewięćdziesiąt osiem płytek z literami o raz dwie dodatkowe puste płytki. Gracz, który wylosuje pustą płytkę, może użyć jej jako dowolnej litery. Otrzymuje za nią jednak tylko jeden punkt. Układać można słowa znajdujące się w polskim słowniku, jednak nie mogą one być nazwą własną.
Gra Scrabble rozwija zasób słów i uczy ortografii. Liczy się również spostrzegawczość i szczęście – czyli odpowiednio wylosowane litery. Od wielu lat cieszy się ona powodzeniem i na pewno będzie tak jeszcze bardzo długo.
Dzieci bardzo lubią gry. Bez względu na to czy są to gry planszowe czy komputerowe. Pozwalają one na spędzenia aktywnie czasu i rozwijanie umiejętności percepcyjnych. Z czasem jednak każda gra może dziecko znudzić. Warto zaproponować wtedy w ramach odmiany jakąś grę, którą można rozegrać na zwykłej kartce papieru.
Najbardziej znaną jest gra w kółko i krzyżyk. Rysujemy cztery linie, które przecinają się po dwie w pionie i w poziomie. Dzięki temu uzyskamy pole do gry. Będzie to dziewięć kwadratów ułożonych w formie trzy na trzy. Zadaniem graczy (jest ich dwóch) jest ułożenie swojego znaku – kółka lub krzyżyku – w jednej linii, zajmując przy tym trzy pola. Gracze na zmianę stawiają kółko lub krzyżyk na wybranym polu, tak aby utrudnić wygraną przeciwnikowi, a jednocześnie ułatwić sobie ułożenie trzech symboli obok siebie. Gra jest prosta i można próbować grać kilkanaście razy.
Kolejną znaną grą papierową są tak zwane statki, czy okręty. Jest to również gra dla dwóch osób. Każdy z uczestników rysuje dwie szachownice o wymiarach dziesięć na dziesięć. Na jednej z nich umieszcza swoje statki. Na drugiej będzie polował na statki przeciwnika. Gracze dysponują jednym statkiem czteromasztowym, dwoma trzymasztowcami, trzema statkami dwumasztowymi oraz czterema jednomasztowcami. Maszt oznacza małą kratkę na kartce papieru. Bitwa polega na tym, że gracze naprzemiennie wskazują pole na którym może być statek przeciwnika. Jeśli uda mu się trafić ma kolejny strzał, jeżeli nie – przeciwnik odpowiada: pudło i teraz on strzela do wcześniejszego gracza. Gra jest dość ciekawa i wciągająca. Zawiera też trochę niepewności, co jeszcze bardziej buduje napięcie.
Bardzo fajną grą są również państwa-miasta. Jest to gra dla starszych dzieci znających podstawowe nazwy otaczającego świata. Może w tą grę grać kilka osób. Zawodnicy rysują na kartce rubryki, takie jak na przykład: państwa, miasta, rośliny, zwierzęta, imiona. Jeden z graczy podaje jakąś literę alfabetu, a pozostali w określonym czasie uzupełniają rubryki wyrazami na tą literę. Można zdobyć odpowiednio 5, 10 i 15 punktów za jeden wyraz. Gra toczyć się może do wykorzystania wszystkich liter alfabetu.
Zdarza się, że na przykład będąc w podróży lub czekając na domowników nie mamy jak zająć biegnącego powoli czasu. Warto wtedy pamiętać o kilku grach, które pomogą nam przetrwać czas oczekiwania lub po prostu urozmaicą jakiś wieczór. Nie potrzebujemy wtedy żadnego przeciwnika, więc jest to doskonała alternatywa jeśli jesteśmy jedynym w domu pasjonatą tego typu gier.
Jedną z bardziej znanych gier jednoosobowych jest sudoku. Wymyślili ją Japończycy w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Jest to gra logiczna do której wykorzystuje się cyfry od 1 do 9. Aby zagrać w sudoku należy mieć przygotowane do tego wcześniej szablony. Można je zakupić w każdym kiosku w formie książeczki. Często są też dodatkiem do kolorowych czasopism.
Plansza w tej grze jest kwadrat, który ma osiemdziesiąt jeden pól. Narysowany jest w formie dziewięć na dziewięć. Dzięki temu powstaje dziewięć krzyżujących się kolumn małych kwadratów, w które wstawiamy cyfry. W tym dużym kwadracie każdy kwadrat, który posiada dziewięć mniejszych pól trzy na trzy jest oddzielony od pozostałych. Celem gry jest wpisanie cyfra tak, aby nie powtórzyły się one w każdej linii i w każdym kwadracie trzy na trzy. W Polsce od 2005 roku odbywają się zawody w sudoku. Od kilku lat stały się one znów popularne. Liczba realnych plansz do sudoku, tak aby kombinacje się nie powtórzyły, sięga kilku tryliardów. Czyli jest to niewyobrażalna po ludzku liczba możliwości. Do tej liczby doszli dwaj uczeni matematycy i obwieścili to w 2005 roku.
Kolejną grą dla jednej osoby jest samotnik. Odgrywa się ona na planszy, na której jest trzydzieści siedem pól. Gracz dąży do tego, aby przeskakiwać i bić pionki tak, aby został na planszy tylko jedne. Nie jest to proste. Wymaga sprytu i logicznego myślenia. Planszę do samotnika można skonstruować samemu. Wystarczy wyciąć z papieru trzydzieści siedem kwadratów, które utworzą pola. Za pionki mogą posłużyć guziki lub kamienie.
Kiedy dzieci dorastają przychodzi też czas na rozpoczęcie przez nich nauki. Niejednokrotnie jest to wielki szok i zmiana, która nie zawsze przychodzi z łatwością. Na większość dnia dzieci musza pożegnać się z zabawkami i zająć czymś co do tej pory nie było konieczne, a jak się okazuje wymaga sporego wysiłku i koncentracji. Aby ułatwić dzieciom ten czas można zaproponować im w wolnym czasie gry planszowe, które będą chwilą relaksu, ale tez pozwolą uczyć się poprzez zabawę.
Jedną z takich propozycji jest bardzo prosta gra Domino. Dzięki układaniu kostek z oczkami dziecko podszkoli naukę liczenia. Dobierając kostki za każdym razem będzie mogło przeliczyć ile potrzebuje kropek. W tan sposób nauka liczenia może stać się świetną zabawą.
Fajną propozycja jest gra Nogi stonogi. Polega ona na tym, że dziecko musi uzbierać odpowiednią liczbę bucików na nogi stonogi. Butów jest dużo i mają różna kolory i wzory. Do gry dołączone są kostki, na których widnieją symbole bucików jakie można dobrać. Gracz, który zbierze ich najwięcej wygrywa grę. Jest to kolejna gra która łączy podstawy dodawania i odejmowania. Pozwala też na rozróżnianie kształtów i kolorów.
Jeżeli rodzic chce poćwiczyć z dzieckiem ortografię świetną propozycją będzie gra z Scrabble. Układanie wyrazów i zdobywanie punktów pozwoli na przemycenie prawidłowej pisowni i podstaw matematyki. Dziecko po skończonej grze będzie mogło zliczyć punkty, a podczas losowania literek powtórzyć alfabet.
Dla starszych dzieci można zaplanować gry strategiczne i logiczne. Nawet najprostsze szachy i warcaby doskonale rozwijają umysł i ćwiczą myślenie strategiczne. Dla dzieci bardziej wymagających na rynku dostępnych jest mnóstwo gier, które zaspokoją nawet najbardziej wybrednego nastolatka. Wśród nich królują takie jak: Monopoly, Tabu, Blefuj czy Wysokie napięcie. Niejedna z nich przypadnie do gustu również rodzicom i umili wiele wspólnych wieczorów.
Doskonałym sposobem na spędzenie czasu z dziećmi są gry planszowe. Dużo radości może również sprawić stworzenie własnej gry w gronie rodzinnym. Zaangażować można do tego nawet najmniejsze dzieci. Wspólna praca zaowocuje integracją i dużą porcją radości.
Pracę nad własną grą planszową można rozpocząć od ustalenia jej zasad. Każdy z domowników może otrzymać kartkę z bloku rysunkowego, na której napisze jakie zasady chciałby, aby panowały w jego grze. Następnie jak już wszyscy zapiszą swoje pomysły można je kolejno odczytać i demokratycznie wybrać te na które zgadzają się wszyscy. Można wprowadzić elementy negocjacji, jeśli na przykład któremuś dziecku bardzo zależy na jednej z jego zasad.
Jeżeli zasady zostaną wybrane, można je wszystkie spisać na jednej kartce, która posłuży odtąd jako instrukcja obsługi gry. Jeżeli jest już instrukcja i znany jest cel gry, można spróbować nadać jej nazwę. Najlepiej jeśli każdy z uczestników zabawy zaproponuje swoją, a potem odbędzie się głosowanie. Nazwa z największą liczbą głosów zostanie nadana grze.
Jest już instrukcja i nazwa, więc czas zabrać się za planszę. Jest to najbardziej plastyczna część zabawy. Na dużym brystolu na podstawie ustalonych zasad domownicy rysują pola. Jeśli ustalono wcześniej jakieś zasadzki, również umieszczamy je na planszy. Można również własnoręcznie wykonać wszelkie potrzebne dodatki, takie jak pionki, kostkę do gry czy zawarte w instrukcji elementy. Mogą to być pieniądze z papieru, czy kary z tektury.
Nadchodzi wreszcie czas, aby rozpocząć grę. Zasady są już wszystkim doskonale znane, więc można zacząć zabawę. Na pewno przyniesie wiele emocji szczególnie, że wszystko zostało wykonane samodzielnie i przy współpracy wszystkich członków rodziny. Do gry można wielokrotnie powracać, urozmaicać ją, ulepszać. Można też zrobić kilka rodzajów gier i w zależności od chęci wybierać najbardziej odpowiednią.
Ostatnie dziesięciolecie przywróciło do łask tradycyjne gry planszowe. Rodzice chcąc wyjść naprzeciw grom komputerowym, którym dzieci poświęcały większość swojego czasu zaczęli proponować im planszówki. Producenci korzystali nie tylko z dorobku istniejących już gier, ale także prześcigali się w tworzeniu coraz to nowszych propozycji. Powstają nie tylko zwykłe planszówki z pionkami i kostką, ale także gry logiczne, strategiczne i rozwijające zdolności percepcyjne.
Wejście na rynek tak wielu nowych pozycji spowodowało, że gry planszowe również ze sobą rywalizują. Twórcy gier konkurują w zdobyciu tytułu Gry Roku. Jest to impreza obejmująca nasz kraj. Jest inicjatywą jednego z portali traktujących o grach planszowych. Pierwsza nagroda została przyznana w 2005 roku jako Gra Roku 2004.
Nagrodę przyznaje Kapituła Konkursu. Nagroda przyznawana jest w trzech kategoriach. Pierwsza z nich to gry planszowe, kolejna to gry karciane oraz trzecia to gry towarzyskie. Nagradzane są gry, których odbiorcami są dorośli i dzieci w roku poprzedzającym wręczenie nagrody. Jaki jest cel przyznawania nagrody? Organizatorzy mają na celu promocję i popularyzację spędzania wolnego czasu przy grach planszowych. Jak dotąd przyznano nagrodę siedem razy.
Pierwsza nagrodzona została gra Drakon w 2004 roku. W roku kolejnym zwycięzcą została pozycja Osadnicy z Catanu, tego samego wydawnictwa, które odebrało nagrodę za Drakona rok wcześniej. Rok 2006 pozostał bez przyznanej nagrody. Dlaczego tak się stało? Był to rok w którym kapituła zmieniła sposób nagradzania gier, a konkretnie numerację lat przyznawania nagrody. Od 2006 roku nagrody otrzymują gry wprowadzone na rynek w poprzednim roku niż w tym, w którym kapituła ogłasza wyniki. Jednak numeracja jest zgodna z rokiem obecnie obowiązującym. Dzięki temu gry z roku 2006 otrzymały nagrody Gry Roku 2007, była to gra Wysokie napięcie. Przerwa jest pozorna, gdyż gry wydane w tym roku zostały również nagrodzone. W latach 2007-2011 nagrodzone zostały gry: Puerto Rico, Agricola, Cywilizacja: Poprzez Wieki oraz Boże Igrzysko.
Pierwsze gry planszowe powstawały już w starożytności. Wcale nie oznacza to, że są już przestarzałe i nieciekawe. Część z nich przetrwała do naszych czasów i nadal budzi emocje i zainteresowania.
Najbardziej znaną grą starożytną jest młynek. Każdy z nas kiedyś się z nią zetknął. Jej historia sięga trzech tysięcy lat przed naszą erą. Być może na początku pełniła jedynie funkcje talizmanów, które miały przynosić pomyślność, tego do końca nie wiemy. Jednak przez kolejne lata młynek pojawiał się w literaturze i życiu codziennym wszystkich krajów świata. Podobne znaczenie ma gra tryktrak. Również wywodząca się ze starożytności. Dziś z zapałem grają w nią na przykład Turcy. Tryktrak to gra w której używa się pionków i kostek. Pionki mają różne kolory, a plansza podzielona jest na trójkąty. Wszystko polega na ich przesuwaniu według odpowiednio wyrzuconych oczek na dwóch kostkach.
Z terenów Mezopotamii wywodzi się gra Ur. Wiemy o niej, gdyż właśnie na tych terenach w jednym z grobowców odnaleziono plansze do gry. Wraz z nimi było czternaście pionków i dwanaście kostek. Niestety nie udało się badaczom poznać jej zasad. Wiadomo jednak, że już ponad pięć tysięcy lat temu ludzie urozmaicali sobie czas właśnie poprzez gry. Obecnie szczątki gry oglądać można w jednym z brytyjskich muzeów.
Kolejną grą sięgającą zamierzchłych czasów jest Warri. Wywodzi się ona z afrykańskich plemion. Plemiona afrykańskie oraz Bliskiego Wschodu nawet uważają, że jest dla nich świętością. Celem gry było uzbieranie jak największej liczby pionków, a na całej planszy było ich kilkadziesiąt. W Europie jednak nie przyjęła się i ma niewielu zwolenników. Grą, która przetrwała do dziś jest pochodząca z Azji gra Go. Do dziś organizowane są zawody na światowym poziomie i istnieje wielu jej miłośników. W Polsce siedziba koneserów Go znajduje się w Warszawie.
Starożytne gry są podstawą i natchnieniem do tworzenia współczesnych gier. Na ich przykładzie powstają dzisiejsze odmiany, które są świetną alternatywą dla gier komputerowych.